Nasze skarby
„Nie wiem, czy mnie Pan pamięta…” – historia jeńców Dulagu 202 Nisch, zapisana w archiwalnych dokumentach
Artefakty trafiające do zbiorów Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych obok posiadanego waloru ekspozycyjnego są przede wszystkim niezwykle cennym materiałem źródłowym, pomocnym w badaniu indywidualnych losów jeńców różnych narodowości, którzy w czasie II wojny światowej przeszli przez system obozów jenieckich Wehrmachtu. Dzięki analizie zgromadzonych w zbiorach dokumentów, fotografii i przedmiotów możemy odkryć również powiązania występujące pomiędzy poszczególnymi grupami jenieckimi i przybliżyć te aspekty niewoli, które były dla nich wspólne. Taka sytuacja ma miejsce szczególnie w przypadku artefaktów wytworzonych w obozach przejściowych (Kriegsgefangenen-Durchgangslager – Dulag, Front-Kriegsgefangenen-Mannschaftsstammlager – Frontstalag) oraz w obozach stałych dla żołnierzy szeregowych i podoficerów (Kriegsgefangenen-Mannschaftsstammlager – Stalag) lub przedmiotów związanych z przetrzymywanymi tam żołnierzami. Ze względu na międzynarodowy charakter szczególnie tych kategorii obozów, tj. dulagów i stalagów to właśnie w nich najczęściej stykali się ze sobą żołnierze koalicji antyhitlerowskiej – jeńcy różnych narodowości i armii, a życie po latach dopisywało do tych spotkań niekiedy zaskakującą puentę.
Historię dwóch jeńców wojennych: Australijczyka (działonowego Josepha Holdena Wooda) i Serba (szeregowego Ciry Nikolicia), którzy do niewoli niemieckiej dostali się wiosną 1941 r. na południu Europy poznaliśmy dzięki materiałom przekazanym do zbiorów muzeum w sierpniu 2024 r. przez syna J. Wooda – jeńca wojennego m.in. Stalagu VIII B (344) Lamsdorf. Dzięki analizie podarowanych dokumentów: karty ewidencyjnej leczenia jeńca wojennego, listu napisanego po zakończeniu wojny (którego fragment zacytowano w tytule) oraz uzupełniających wiedzę – kopii materiałów z narodowego archiwum Australii możliwe było zrekonstruowanie doświadczeń obu żołnierzy w obozie przejściowym – Dulagu 202 Nisch i tego, jak odmiennie potoczyły się ich losy w kolejnych latach wojny, a także co się z nimi działo po zakończeniu niewoli.
Wiosną 1941 r. Niemcy rozpoczęły działania wojenne na południu Europy od ataku – we współpracy z armią włoską, bułgarską i węgierską – na Jugosławię i Grecję, doprowadzając w niespełna miesiąc do podbicia obydwu krajów. Do niewoli niemieckiej w czasie kampanii bałkańskiej dostawali się żołnierze armii jugosłowiańskiej, greckiej oraz brytyjskiej. Dulag 202, do którego wiosną 1941 r. trafili J. Wood oraz C. Nikolić, początkowo funkcjonował na obszarze XXI Okręgu Wojskowego Wehrmachtu. W kwietniu 1941 r. obóz ten (w niektórych źródłach określany jako Frontstalag 202) przeniesiono na teren południowej Serbii, gdzie działał w mieście Nisch (serb. Niš) do września 1941 r. Według serbskich źródeł ten sam obóz funkcjonował wcześniej w Zemun (obecnie dzielnica Belgradu). Od kwietnia do czerwca 1941 r. był miejscem przetrzymywania m.in. serbskich jeńców wojennych, jak również jednym z co najmniej kilku dulagów rozlokowanych na terenie południowej Europy, do których w 1941 r. trafiali brytyjscy żołnierze.
Jeńcy wojenni przetrzymywani w obozie w Nisch (funkcjonującym w zabudowaniach pułku kawalerii „Miloš Obilić”) byli wykorzystywani do uprzątania ruin, przygotowywania budynków na potrzeby zakwaterowania wojsk niemieckich, naprawy linii kolejowych i tym podobnych prac. Doskwierały im fatalne warunki zakwaterowania oraz niewystarczające wyżywienie. Na początku lipca 1941 r. serbscy i słoweńscy jeńcy wojenni z Dulagu 202 zostali wywiezieni przez terytorium Bułgarii i Rumunii do Niemiec. Wśród opuszczających obóz był prawdopodobnie również C. Nikolić. Transport do Lubeki, położonej na północy Niemiec trwał około 25 dni. Także jeńcy brytyjscy stopniowo opuszczali teren południowej Europy i kierowani byli z dulagów do obozów stałych, zlokalizowanych na terenie Rzeszy Niemieckiej. Po likwidacji Dulagu 202 w tym samym miejscu funkcjonował przez kolejne lata obóz koncentracyjny Nisch, w którym przetrzymywano m.in. Żydów, ludność cywilną oraz partyzantów walczących z niemieckimi władzami okupacyjnymi. Łącznie w czasie II wojny światowej przez obozy w Nisch miało przejść ok. 30 tys. osób.
Pierwszy z bohaterów tego tekstu, Joseph Holden Wood, urodził się 11 lutego 1912 r. w Sydney, na terenie stanu Nowa Południowa Walia. Uczył się w Baulkham Hills Public School. Lokalnej społeczności dał się zapamiętać z bardzo dobrych umiejętności piłkarskich i tanecznych. Był również członkiem stowarzyszenia żołnierzy i weteranów Returned and Services League of Australia. Służył w randze działonowego (ang. gunner) w pułku artylerii przeciwpancernej (2/1st Anti-Tank Regiment) australijskich sił zbrojnych (2nd Australian Imperial Force). Powołanie do służby otrzymał w czerwcu 1940 r., w wieku 28 lat. Pod koniec sierpnia 1940 r. wraz z innymi żołnierzami 2AIF został przetransportowany na Bliski Wschód (Palestyna), gdzie dotarł miesiąc później. Wówczas trwał już proces ponownego formowania na Bliskim Wschodzie struktur 2/1st Anti-Tank Regiment, który kontynuowano do początku roku 1941. W styczniu 1941 J. Wood przebywał na terenie Gazy (wioska Beit Jerja). Na początku kwietnia 1941 r. wraz z innymi żołnierzami 2/1st Anti-Tank Regiment, wchodzącego w skład australijskiej 6 Dywizji został skierowany do walki na terenie Grecji. Co ciekawe, trzej bracia J. Wooda również brali udział w tych zmaganiach, ale udało im się wraz z pozostałymi oddziałami alianckimi ewakuować i trafić do Palestyny.
W dniach 11–12 kwietnia 1941 r. oddziały alianckie (wśród nich 2/1st Anti-Tank Regiment) starły się w rejonie wioski Vevi, nieopodal granicy z Macedonią, z nacierającą od północy brygadą zmechanizowaną Leibstandarte SS Adolf Hitler. Mimo zaangażowania i wysiłków artylerzystów walki zakończyły się porażką strony alianckiej. Do niewoli niemieckiej dostało się łącznie 79 żołnierzy 2/1st Anti-Tank Regiment, wśród nich J. Wood, który został zarejestrowany pod numerem jenieckim 3068/202. Znalazł się on w grupie 2030 żołnierzy australijskich sił zbrojnych, którzy zostali pojmani na terenie Grecji.
Zrekonstruowanie losów J. Wooda w niewoli niemieckiej możliwe było m.in. dzięki przekazanej do zbiorów muzeum karcie ewidencyjnej leczenia jeńca wojennego, na której w poszczególnych rubrykach wpisano podstawowe dane go identyfikujące (m.in. imię i nazwisko, miejsce i datę urodzenia, narodowość, stopień wojskowy) wraz z informacjami dotyczącymi przebiegu leczenia w niewoli: określeniem nazwy szpitala wojskowego, w którym przebywał: Kriegsgefangenenlagerlazarette Nisch, choroby – zapalenia wyrostka robaczkowego i co ważniejsze – dat przybycia i opuszczenia lazaretu w Dulagu 202: odpowiednio: 4 maja 1941 r. i 14 czerwca 1941 r. Karta ewidencyjna (przygotowana w formie maszynopisu, powielonego na cienkim arkuszu papieru) posiadała również rubrykę służącą do oznaczenia miejsca pochówku – co następowało w przypadku śmierci jeńca. Na szczęście w przypadku J. Wooda ta rubryka formularza pozostała niewypełniona.
J. Wood opuścił Dulag 202 Nisch prawdopodobnie pod koniec lipca 1941 r. Kolejnym miejscem jego izolacji był Stalag VIII B Lamsdorf. Zgodnie z australijską dokumentacją wojskową został on oficjalnie zarejestrowany w swojej ojczyźnie jako jeniec wojenny tego właśnie obozu dopiero w lutym-marcu 1942 r. Wcześniej, od maja 1941 r. figurował w dokumentach jako „zaginiony” lub „przeniesiony”.
Fragmenty listów wysyłanych przez J. Wooda do bliskich publikowano na łamach prasy. Dzięki kwerendzie wykonanej w zasobach Biblioteki Narodowej Australii udało się do nich dotrzeć. W wiadomości wysłanej pod koniec 1941 r. J. Wood informował o funkcjonującym w Lamsdorf zespole jazzowym, którego występy „[…] pomagają zabić czas, ponieważ godziny spędzane w obozie wydają się być wyjątkowo długie”. W połowie 1942 r. wysłał kolejny list, adresowany do siostry, A. Rooney: „Po tym jak przeczytałem Twój list po raz pierwszy [koledzy z baraku – przyp. PJ] powiedzieli, że wyglądam 10 lat młodziej. Myślę, że przeczytałem go około 50 razy i nadal to robię. To cudowny prezent urodzinowy”.
Od połowy lipca 1942 r. J. Wood pracował przymusowo w jenieckim oddziale roboczym E323, podlegającym pod Stalag VIII B Lamsdorf, zlokalizowanym we wsi Siedliska (niem. Waldsiedel), w gminie Dąbrowa. Zatrudniony był w tartaku parowym. W Lamsdorf przebywał do momentu ewakuacji obozu w styczniu 1945 r. Jak później wspominał, dwukrotnie podjął próby ucieczki z obozu, ale za każdym razem kończyły się one niepowodzeniem. 14 kwietnia 1945 r., gdy kolumna jeńców ewakuowanych ze Stalagu VIII B (344) Lamsdorf dotarła do miasta Hof (położonego ok. 115 km na południe od Lipska) J. Wood podjął kolejną, tym razem skuteczną próbę ucieczki. Wraz z towarzyszącymi mu dwoma jeńcami brytyjskimi natknął się na amerykański patrol, eskortujący pojmanych żołnierzy niemieckich i w ten właśnie sposób zakończyła się dla niego niewola.
Pod koniec kwietnia 1945 r. J. Wood został przetransportowany na terytorium Wielkiej Brytanii, gdzie trafił do obozu dla byłych jeńców wojennych – 1st AIF Transit Camp UK, w którym żołnierze australijscy oczekiwali na powrót do ojczyzny. W połowie maja 1945 r., w grupie ok. 800 repatriowanych żołnierzy wyruszył w podróż morską z Liverpoolu do Sydney, gdzie ostatecznie dotarł w połowie czerwca 1945 r. Jego pierwszą refleksją po powrocie do domu były słowa: „Wszystko w ogrodzie wygląda cudownie”. Służbę wojskową formalnie zakończył 23 lipca 1945 r., po łącznie 1753 dniach, z których większość spędził w niemieckiej niewoli. O zwolnienie ze służby wojskowej wystąpił w wieku 33 lat, „na własną prośbę, z przyczyn humanitarnych”. Po wojnie wstąpił w związek małżeński z M. C. Wood. Zmarł 19 sierpnia 1974 r., w Perth na południu Australii, w wieku 62 lat.
O losach C. Nikolicia wiemy bez porównania mniej. Możemy jedynie domniemywać, że dostał się do niewoli niemieckiej na terenie Serbii i podobnie jak J. Wood trafił do Dulagu 202 Nisch. Okoliczności spotkania i izolacji w tym samym obozie C. Nikolić opisał już po zakończeniu wojny w krótkim liście (zapisanym na zwykłej kartce papieru), który najpierw trafił do J. Wooda, a prawie 80 lat później do zbiorów muzeum:
Szanowny Panie Wood,
Minęło już kilka lat, odkąd widziałem Pana po raz ostatni, ale zachowałem pamięć o Panu przez wszystkie trudne lata, które spędziłem w Niemczech. Nadal mam zdjęcie, które otrzymałem od Pana w 1941 roku w Nisz w Serbii, gdy znaleźliśmy się w obozie jenieckim wraz z brytyjskimi i australijskimi żołnierzami. Nie wiem, czy mnie Pan pamięta, ponieważ wszyscy przeżywaliśmy wtedy bardzo trudne chwile. Chciałbym dowiedzieć się, co u Pana słychać i czy bezpiecznie powrócił Pan do swojego kraju.
Nadawca listu nie wpisał w jego treści informacji o miejscu i dacie swojego urodzenia lub przynajmniej przypisanym mu numerze jenieckim, co w praktyce bardzo utrudnia identyfikację jego tożsamości. W materiałach dotyczących robotników przymusowych zatrudnionych na terenie Niemiec w czasie II wojny światowej, udostępnionych przez Arolsen Archives, odnaleźć można informacje o C. Nikoliciu, urodzonym 15 lipca 1909 r. w mieście Smederevo na wschodzie Serbii, będącym z zawodu piekarzem, zatrudnionym na terenie/w okolicy miasta Getynga (niem. Göttingen) w środkowych Niemczech jako robotnik przymusowy (niem. Ausländische Zwangsarbeiter), prawdopodobnie od września 1943 do marca 1944. Niestety z przyczyn wskazanych powyżej nie jesteśmy w stanie (na tym etapie badań) potwierdzić, czy C. Nikolic przetrzymywany w Dulagu 202 Nisch i C. Nikolic pracujący przymusowo w Getyndze to jedna i ta sama osoba. Przy wszystkich wątpliwościach związanych z rekonstrukcją losów C. Nikolicia z całą pewnością możemy stwierdzić, że był on jednym z ok. 110 tys. serbskich jeńców wojennych, którzy w czasie II wojny światowej zostali zmuszeni do pracy na rzecz niemieckiej gospodarki.
Wracając do zweryfikowanych elementów biografii C. Nikolicia – wiemy, że po zakończeniu II wojny światowej pozostał on na terytorium Niemiec – prawdopodobnie przebywał w mieście Tostedt (ok. 50 kilometrów na południe od Hamburga). Tam przypuszczalnie znalazł zatrudnienie jako strażnik magazynów zaopatrzenia przy Brytyjskiej Armii Renu, stacjonującej na terenie brytyjskiej strefy okupacyjnej. Wskazuje na to dopisek zamieszczony w liście:
V.P. guard attached to packed depot
B.A.O.R. Tostedt, Kr. Harburg
Dalsze losy C. Nikolicia pozostają nieznane. Nie wiemy czy ostatecznie powrócił do Serbii i czy otrzymał odpowiedź na list, który wysłał do Australii.
Przedstawiona w tym tekście historia szeregowych: C. Nikolicia i J. Wooda jest kolejnym dowodem na to, że nawet w sytuacjach tak skrajnych, jak utrata wolności i poczucia bezpieczeństwa jeńcy wojenni potrafili obronić wartości tak podstawowe, jak: wzajemna troska i solidarność, które w ostatecznym rozrachunku pomogły im przetrwać kilkuletni okres izolacji. Wspólnie przeżywany trud, a przede wszystkim próba obrony tego, co najbardziej ludzkie, okazały się doświadczeniem, które połączyło na lata więzami braterstwa i przyjaźni jeńców wojennych różnych narodowości. Z punktu widzenia muzealnej kolekcji historia ta potwierdza również, że obiekty wydawałoby się niepozorne np. dokument urzędowy lub fragment listu mogą być zaczątkiem i nośnikiem niezwykle ciekawych jenieckich historii, które nadal czekają na odkrycie i dokładniejsze poznanie.
Opis obiektów:
1. List tradycyjny szer. Ĉiry Nikolicia do szer. Josepha Wooda, sporządzony odręcznie, w języku angielskim.
Miejsce i czas powstania: Tostedt (brytyjska strefa okupacyjna Niemiec), po zakończeniu II wojny światowej.
Wymiary obiektu: wys.: 25,4 cm; szer.: 16,9 cm
Nr inwentarzowy obiektu: CMJW I-5-7040
2. Karta ewidencyjna dokumentująca leczenie jeńca wojennego, uzupełniona o dane brytyjskiego jeńca wojennego, działonowego Josepha Wooda.
Miejsce i czas powstania: Dulag 202 Nisch, 1941
Wymiary obiektu: wys.: 16,9 cm; szer.: 20,8 cm
Nr inwentarzowy obiektu: CMJW II-5-380
Opracował: Piotr Jędorowicz