Nasze skarby
Święcone w Stalagu X B Sandbostel. Akwarele por. Stanisława Filipkowskiego
W zbiorach Centralnego Muzeum Jeńców Wojennych znajdują się liczne pamiątki związane z celebracją świąt wielkanocnych wśród żołnierzy przetrzymywanych w niewoli niemieckiej. Największą grupę obiektów stanowi korespondencja – karty pocztowe i listowniki, w których jeńcy dzielą się swoimi refleksjami dotyczącymi tego wyjątkowego czasu. Wśród zabytków sporo jest także karnetów pamiątkowych, kart z życzeniami oraz fotografii. Te ostatnie przedstawiają głównie ołtarze oraz przygotowane z myślą o Wielkanocy kaplice obozowe. Niewątpliwie osobom przebywającym w niewoli przygotowania do świąt oraz ich celebracja pozwalały na oderwanie się od monotonnej jenieckiej codzienności. Sporym ograniczeniem w organizacji świąt były trudne warunki bytowe, rygor obozowy czy utrudniony kontakt ze światem zewnętrznym. Być może to jest powodem tego, że w zbiorach muzeum nie znajduje się wiele świadectw, przedstawiających dokładnie wielkanocne menu. Tym cenniejszy zatem wydaje się zbiór akwarel ze Stalagu X B Sandbostel, podarowany Centralnemu Muzeum Jeńców Wojennych w 2024 r. przez Marię Kamocką, wnuczkę por. Stanisława Filipkowskiego, ps. „Cyriak” – powstańca warszawskiego, jeńca wojennego nr 225280 i autora obrazów, który po zakończeniu II wojny światowej przywiózł je do Polski. Po śmierci porucznika właścicielem został syn Tadeusz Filipkowski (1932–2020). To jego córka Maria przekazała je ostatecznie do zbiorów muzeum.
Urodzony w Nowych Święcianach w 1896 r. Stanisław Filipkowski zaangażowany był w walkę niepodległościową już podczas I wojny światowej. Służył w Legionach Polskich oraz wziął udział w wojnie polsko-bolszewickiej. W lutym 1921 r. został przeniesiony do rezerwy w stopniu porucznika. Następnie kontynuował studia na Politechnice Warszawskiej, gdzie w czerwcu 1925 r. uzyskał tytuł inżyniera architektury. Jako utalentowany architekt brał udział w wielu projektach urbanistycznych II Rzeczypospolitej. W 1933 r. został kierownikiem nowo utworzonej Pracowni Projektów w Gdyni, gdzie pracował do 1938 r. Od kwietnia 1938 r. był kierownikiem katedry urbanistyki oraz profesorem nadzwyczajnym Politechniki Lwowskiej. Zmobilizowany podczas kampanii wrześniowej w stopniu porucznika saperów, po upadku Warszawy powrócił do Lwowa, skąd jednak wiosną 1940 r. wraz z rodziną uciekł przed sowieckimi represjami do stolicy. Tam Stanisław Filipkowski uczestniczył w organizacji tajnego nauczania jako profesor Tajnej Politechniki Warszawskiej. W 1944 r. wziął udział w powstaniu warszawskim. Po kapitulacji dostał się do niewoli niemieckiej: najpierw do Stalagu X B Sandbostel, a następnie Oflagu X C Lübeck.
Akwarele przybliżające obozową rzeczywistość zostały namalowane przez S. Filipkowskiego między końcem lutego a początkiem kwietnia 1945 r. Przedstawiają one końcowy okres funkcjonowania Stalagu X B Sandbostel, przez który w ciągu niespełna 6 lat przeszło ponad 300 tys. jeńców wojennych z różnych grup armijnych. Uczestnicy powstania warszawskiego należeli do jednej z ostatnich dużych grup jenieckich umieszczonych w tym obozie. Szacuje się, że było wśród nich ok. 5000 mężczyzn i 600 kobiet. Ponadto w Sandbostel pozostawali także jeńcy polscy z kampanii wrześniowej. Obóz usytuowany w północnych Niemczech często opisywany był we wspomnieniach polskich jeńców jako miejsce przygnębiające – pełne błota i kałuż oraz brązowych baraków. Podobną atmosferę odnaleźć można, spoglądając na obrazy powstałe w marcu 1945 r.
Dwa z nich dokładnie przedstawiają racje żywnościowe dostępne w Stalagu X B Sandbostel w lutym i marcu 1945 r. Pierwsza akwarela – datowana na 21 lutego i zatytułowana Porcja – skrupulatnie wylicza gramaturę podstawowych produktów żywnościowych. Na zobrazowaną przez S. Filipkowskiego porcję jeniecką składają się: po 25 gramów margaryny i marmolady, 200 gramów kartofli, 275 gramów chleba, 20 gramów cukru, po pół litra kawy i ziół oraz zupa, w której znaleźć można: 150 gramów brukwi, 16 gramów mięsa i 8 gramów margaryny. Druga akwarela – Święcone, datowana na 1 kwietnia – to zapis racji żywnościowej, jaką dysponował jeniec, dokładnie w Niedzielę Wielkanocną 1945 r. Na świątecznym stole znalazło się zatem 250 gramów chleba, zupa-płatki (60 gramów), 175 gramów kartofli, 8 gramów mięsa, 25 gramów margaryny, 35 gramów kiszki, 30 gramów cukru oraz kawa. Porcje w obu przypadkach zostały przedstawione realistycznie. Uwiecznione na obrazie produkty, jak można odnieść wrażenie, nie są najwyższej jakości. Taką opinię potwierdzają dokumenty, w tym liczne skargi jeńców, jak również raporty Międzynarodowego Komitetu Czerwonego Krzyża (dalej: MKCK). I tak w jednym z raportów mowa jest o tygodniowej racji żywnościowej z okresu między 4 a 11 marca 1945 r., na którą składają się: 80 gramów mięsa (11,5 dziennie), 1500 gramów chleba (ok. 215 dziennie), 1645 gramów ziemniaków (ok. 235 dziennie), 50 gramów sera (ok. 7 dziennie) i 125 gramów kiełbasy (ok. 18 dziennie). Według tego samego źródła dzienna racja żywnościowa jeńców w dniu wizyty delegatów MKCK składała się z dwóch małych i jednego większego ziemniaka, dwóch kromek chleba o łącznej wadze 200 gramów, 30 gramów kiełbasy i 25 gramów margaryny. Raport potwierdzał, że jeńcy wojenni byli niedożywieni. Racje żywnościowe zostały znacznie ograniczone, a paczki od Czerwonego Krzyża stały się tak rzadkie, że życie jeńców było zagrożone. Dokument wskazywał jednoznacznie na ryzyko głodu i występowanie przypadków śmiertelnych z tego powodu. Racje żywnościowe przedstawione przez S. Filipkowskiego różnią się nieznacznie od podanych przez MKCK, a proporcje produktów są nieco inne. Zasadniczo jednak akwarele są wierną ilustracją niewystarczającego wyżywienia na przełomie marca i kwietnia 1945 r. Jeszcze bardziej dobitnie problem ten przedstawia jest kolejna z akwarel, zatytułowana Apteka pod Owalem, namalowana przez S. Filipkowskiego 6 marca. Widnieje na niej, odważona z aptekarską dokładnością, dwustugramowa porcja chleba.
Dodać należy, że sytuacja poszczególnych grup armijnych w obozie była różna. Zależała m.in. od częstotliwości otrzymywania paczek lub możliwości wymiany towarów na obozowym czarnym rynku. Niewątpliwie jednak aprowizacja zapewniana przez administrację obozu kształtowała się na niewystarczającym poziomie w przypadku wszystkich grup. Dodatkowo w omawianym okresie ruch paczek został mocno ograniczony ze względu na przebieg działań wojennych, a do obozu w Sandbostel kierowani byli zarówno jeńcy z innych obozów, jak również znajdujący się w najgorszej sytuacji – ewakuowani więźniowie obozów koncentracyjnych. W kwietniu 1945 r. sytuacja stała się na tyle poważna, że dochodzić zaczęło do buntów. Między 10 a 20 kwietnia większość pozostałych w obozie jeńców wojennych przeniesiono do Oflagu X C Lübeck, a wśród nich najprawdopodobniej znalazł się również S. Filipkowski. Oflag ten został wyzwolony przez wojska angielskie 2 maja 1945 r., zaś kilka dni wcześniej (28–29 kwietnia) do obozu w Sandbostel wkroczyły wojska kanadyjskie, uwalniając jedynie jeńców niezdolnych do ewakuacji oraz zatrudnionych np. w obozowej kuchni czy kancelarii.
Ostatnia akwarela to autoportret S. Filipkowskiego. Namalowana została już po wojnie, w miejscowości Curau niedaleko Lubeki. Datowana jest na 15 czerwca i przedstawia autora w popiersiu z głową zwróconą w lewą stronę. Portretowany odziany jest w mundur porucznika saperów Polskich Sił Zbrojnych, a w kąciku jego ust tli się papieros. Po opuszczeniu Niemiec S. Filipkowski przebywał w Brukseli, gdzie zaangażował się w działalność akademicką. W styczniu 1946 r. powrócił do Polski i jako urbanista wziął udział w odbudowie stolicy. Od 1947 r. wykładał na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej, w 1948 r. uzyskał tytuł profesora zwyczajnego. W latach 1956–1964 był członkiem redakcji „Kwartalnika Architektury i Urbanistyki”. Zmarł w Warszawie w 1 stycznia 1964 r.
Pamięć o Stanisławie Filipkowskim jest pielęgnowana przez jego rodzinę oraz środowisko architektów. W 2014 r. na podstawie wspomnień i pamiątek rodzinnych powstał film dokumentalny Album z Gdyni, opowiadający o jego udziale w budowie miasta. Dzięki przekazaniu do CMJW opisywanych akwarel również jeniecki epizod w życiu architekta nie popadnie w zapomnienie. Pozostałe po nim dzieła są cennym źródłem dokumentującym ostatnie miesiące wojny i niewoli w Stalagu X B Sandbostel.
Opis obiektów:
Kolekcja akwarel por. Stanisława Filipkowskiego
Darowizna z 2024 r., przekazana przez Marię Kamocką, wnuczkę jeńca wojennego
Numery inwentarzowe: CMJW I-1-163/1-9
Czas powstania: 21.02.1945 – 15.06.1945
Materiał: papier; tektura
Technika: akwarela; szkic ołówkiem
Wymiary: wys. od 18,3 cm do 32,9 cm; szer. od 20,6 cm do 33,9 cm
Oprac. Daniel Guła