Aktualności
Odeszła Wanda Traczyk-Stawska
Z głębokim żalem przyjęliśmy wiadomość, że 18 sierpnia 2026 r., w wieku 99 lat, zmarła Wanda Traczyk-Stawska ps. „Pączek”, „Atma” – żołnierz Armii Krajowej, uczestniczka powstania warszawskiego, jeniec niemieckich obozów, psycholożka, nauczycielka i działaczka społeczna. Przyjaciółka naszego Muzeum.
Urodziła się 7 kwietnia 1927 r. w Warszawie. W czasie okupacji działała w Szarych Szeregach, a podczas powstania warszawskiego, w stopniu plutonowego, służyła w Oddziale Osłonowym Wojskowych Zakładów Wydawniczych Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK. Jako łączniczka i strzelec walczyła w Śródmieściu oraz na Powiślu. We wrześniu 1944 r. została ranna, lecz do kapitulacji pozostała w szeregach swojego oddziału. Otrzymała Krzyż Walecznych.
Po zakończeniu walk z obozu przejściowego w Ożarowie została wywieziona do Stalagu 344 Lamsdorf (Łambinowice), gdzie dotarła 8 października 1944 r. Zarejestrowana pod numerem jenieckim 106426, była tu jedną z 1037 kobiet – uczestniczek powstania. Pobyt w Lamsdorf wspominała najpierw jako wyczerpującą podróż w wagonach towarowych, potem moment wejścia kobiet do obozu wśród aplauzu jeńców z różnych armii, i leczenie szkarlatyny, na którą zachorowała, oraz wyjazd. Przeszła jeszcze przez stalagi: IV B/Z Zeithain, IV E Altenburg, a w końcu w VI C/Z Oberlangen. Tam 12 kwietnia 1945 r. doczekała wyzwolenia przez żołnierzy 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka. We wszystkich obrazach z niewoli (i nie tylko) najważniejsi byli ludzie, których spotkała.
Zanim w 1947 r. wróciła do Polski, była uczennicą Szkoły Młodszych Ochotniczek w Nazarecie (w najnowszym tomie naszego „Łambinowickiego Rocznika Muzealnego”, który niebawem się ukaże, można będzie przeczytać rozmowę z nią na ten temat). Ukończyła psychologię na Uniwersytecie Warszawskim i przez wiele lat pracowała jako nauczycielka w szkolnictwie specjalnym. Pedagogika i pamięć o poległych i cywilnych ofiarach II wojny światowej, w szczególności powstania warszawskiego były tym, co nigdy nie uchodziło jej uwadze. Przez lata zabiegała o godne upamiętnienie powstańców warszawskich. Była inicjatorką Izby Pamięci na Cmentarzu Powstańców Warszawy. Żywo interesowała się bieżącymi problemami społeczno-politycznymi, nie stroniąc od krytycznych, publicznych wypowiedzi.
Z naszym Muzeum połączyła Panią Wandę pamięć o niewoli powstańców warszawskich i edukacja na ten temat. Uczestniczyła w uroczystościach rocznicowych, wernisażach wystaw (po raz ostatni w 2022 r., podczas otwarcia w Sejmie RP wystawy „Koniec i początek. Powstańcy warszawscy w niewoli niemieckiej”), spotkaniach z młodzieżą i nauczycielami. Dzieląc się swoimi wspomnieniami występowała w filmach dokumentalnych (m.in. Biżuteria z niewoli, Mniej znane pożytki z historii..., Przystanek Lamsdorf. Powstańcy warszawscy w niewoli), notacjach i publikacjach Muzeum. W Pani Wandzie tracimy nie tylko jednego z ostatnich świadków powstania warszawskiego i niemieckiej niewoli. Odeszła nasza Przyjaciółka, której nie będzie można zastąpić.
Pani Wando, dziękujemy za każde spotkanie, świadectwo, słowa-drogowskazy. Za wszystko.